FANDOM


Sabotażysta - wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Jacoba Frye z 1868 roku, odtworzona przez użytkownika Helixa w 2015 roku przy pomocy Helixa.

Opis Edytuj

Trójka asasynów: George Westhouse oraz Evie i Jacob Frye spotykają się w hucie templariusza Ruperta Ferrisa, aby zakończyć jego żywot.

Przebieg Edytuj

Rodzeństwo Frye'ów spotyka się z George'em Westhouse'em w hucie żelaza w Croydon.

  • George: Stąd wysyłane jest żelazo. Operacją kieruje Templariusz, Rupert Ferris, nasz główny cel. Cel numer dwa, David Brewster, dostał w swe ręce błyskotkę, przez którą możemy przegrać tę parszywą wojnę. Dacie sobie radę?

Rodzeństwo za plecami George'a wspina się na stojący w pobliżu wagon pociągu.

  • Jacob: Cóż to za pytanie.
  • George: Ach, no tak, co ja mówię. Panie i panowie, oto niepokonane rodzeństwo Frye... co wieczór do podziwiania w Covent Garden!

Rodzeństwo zauważa nadjeżdżający pociąg. George dołącza do dwójki stojącej na dachu pociągu.

  • Evie: Daj spokój, George, przestudiowałam plany laboratorium i mam przemyślaną każdą trasę.
  • Jacob: A ja wszystko, czego mi trzeba, mam tutaj.

Jacob wysuwa swoje ukryte ostrze.

  • Jacob: Pozdrowię od ciebie Ferrisa.
  • Evie: Pogawędzimy później, George, musimy zdążyć na pociąg.

Jacob i Evie przeskakują na dach jadącego pociągu.

  • George: Jacob... Evie... Niech Kredo was prowadzi, szubienicznicy!
  • Evie: Biedaczysko, coraz bardziej się boi. Czas nie obszedł się z nim łaskawie.
  • Jacob: Evie Frye, gdzie cię tak wychowano?
  • Evie: Tam gdzie ciebie, Jacobie.

Pociąg zbliża się do jednego z budynków huty. Jacob szykuje się do skoku.

  • Jacob: Baw się dobrze.
  • Evie: A ty nie daj się zabić.

Jacob zeskakuje z pociągu i wchodzi przez okno do budynku. Wewnątrz jeden z pracujących chłopców przygnieciony ciężkim kawałkiem żelaza jęczy z bólu. Dwóch robotników podbiega do poszkodowanego i pomaga mu się wydostać. Przez zielone drzwi do budynku wchodzi Rupert Ferris.

  • Ferris: Długo on tak jeszcze będzie wył? Przeszkadza innym robotnikom.

Robotnikom udaje się zdjąć z poszkodowanego kawał żelaza.

  • Ferris: Uciszcie go i naprawcie maszynę. I niech ktoś mi przyniesie laudanum na migrenę.

Templariusz wychodzi z budynku.

  • Jacob: Już się robi.

Jacob dochodzi do zielonych drzwi, którymi przed chwilą wyszedł jego cel i bezskutecznie próbuje je otworzyć.

  • Jacob: Zamknięte.
  • Nędznik 1: A ty co wyprawiasz?
  • Nędznik 2: Natychmiast przestań - bo się doigrasz!
  • Robotnik 1: Tu nikt nie wchodzi ani nie wychodzi… chyba, że są jakieś kłopoty.
  • Jacob: Zatrzymam maszyny, drzwi się otworzą i w ten sposób dotrę do Ferrisa.

Jacob sabotuje urządzenia na terenie hali.

  • Jacob: Robotę zawsze trzeba wykonywać w locie.

Po uszkodzeniu maszyn przez Jacoba do budynku wchodzi jeden z Nędzników.

  • Nędznik 3: Co to ma być? Którego to wina?
  • Robotnik 2: To nie my, sir! Przysięgam!
  • Robotnik 3: Prawdę mówi!
  • Nędznik 3: Powieszę was za to na kominie!
  • Robotnik 2: Ale kiedy my nic nie zrobiliśmy!

Jacob dokonuje na Nędzniku zabójstwo z powietrza.

  • Nędznik 2: Coś za jeden?
  • Jacob: Inspektor sanitarny.

Jacob wychodzi z budynku.

  • Jacob: Ten człowiek nie żyje.
  • Nędznik 2: Podobnie jak ty.
  • Nędznik 1: Uciekaj do domku, chłopcze! Już ja cię nauczę błagać o litość!

Jacob zabija Nędzników w walce i idzie dalej tropem Ferrisa. Asasyn przechodząc przez bramę dostaje się na plac.

  • Jacob: Ferris, idę po ciebie. Czas wdrapać się wyżej.

Jacob przemierza plac i dostaje się do drugiego budynku, w którym znajduje się Ferris. Asasyn przemyka przez halę i powoli zbliża się do biura Templariusza. Do pomieszczenia, w którym znajduje się cel Jacoba wchodzi jeden z robotników.

  • Robotnik 4: Panie Ferris, trzeba, żeby felczer opatrzył jednego chłopaka z hali.
  • Ferris: Dobrze, ale wstrzymać mu wypłatę.
  • Robotnik 4: Tak jest, sir.
  • Jacob: Czy teraz wreszcie dobijemy targu, panie Ferris?

Asasyn przedostaje się do biura Ferrisa, który dyktuje swojej sekretarce treść listu do Crawforda Starricka.

  • Ferris: Napiszmy tak: „Łaskawy panie, z radością donoszę, że udało mi się zabezpieczyć źródło żelaza, które zapewni stały dochód na wiele najbliższych lat i stanowić będzie surowiec do budowy kilku nowych pociągów”. Spodziewam się, że mnie za to uszlachcą. Nie. Tego proszę nie pisać. „Ufam, że uradują pana te dobre wieści. Czekam na dalsze instrukcje. Z ukłonami i tak dalej, Rupert Ferris”. Proszę to wysłać do pana Starricka, pani Stone. A jakże się miewa ostatnio pani ojciec? Mam nadzieję, że polecony przeze mnie lekarz zatroszczył się o jego szybki powrót do zdrowia.
  • Sekretarka: Tak, sir. Słowa nie wyrażą naszej wdzięczności.
  • Ferris: Dobrze, dobrze, w ogóle nie musi mi pani dziękować. Dobro pani i innych pracowników tego biura leży mi na sercu. Proszę śmiało mówić, gdyby jeszcze czegoś pani potrzebowała.

Ferris zauważa Jacoba.

  • Ferris: A cóż to? Pomocy!

Jacob likwiduje Ferrisa.

  • Jacob: I gotowe.
  • Ferris: Och? A czegóż takiego dokonałeś, chłopcze? Uszkodziłeś trybik w maszynie Starricka, duży trybik… ale to wciąż za mało!
  • Jacob: Wasz Wielki Mistrz pozna smak porażki.
  • Ferris: Wy, Asasyni, możecie do woli krążyć po Londynie. Mechanizm, który stworzyliśmy, był doskonalony przez sto lat, a wytrzyma przez tysiąc kolejnych. Jest nim samo miasto.
  • Jacob: Wydrzemy Londyn z waszych rąk.
  • Ferris: Siedząc w Croydon? Kryjecie się w cieniu jak tchórze. Wątpię, czy wam się to uda.

Po wypowiedzeniu przez Templariusza ostatnich słów Jacob opuszcza biuro i kieruje się w stronę odjeżdżającego z huty pociągu.

  • Nędznik 4: Asasyn! Zabić go!

Jacob zeskakuje na dach ruszającego pociągu. Nędznicy rozpoczynają gonitwę za Asasynem i również wskakują na pociąg.

  • Nędznik 5: Tam! To Asasyn.
  • Nędznik 6: Uciąć mu łeb!

Na dachu pociągu zaczyna się walka pomiędzy Jacobem a Nędznikami.

  • Nędznik 7: Na stryczek z nim!
  • Nędznik 8: Wynocha z naszego pociągu!
  • Jacob: Bileciki do kontroli!

Jacob zabija łotrzyków w walce. Dwóch innych nędzników goni Asasyna powozem jadąc drogą obok torów kolejowych.

  • Jacob: Straciliście zapał, chłopaki?

Jeden z nędzników z powozu wyciąga kij i uderza nim w dźwignię uruchamiającą zwrotnicę kolejową. Pociąg, na którym jedzie Jacob zmienia tor jazdy i zaczyna jechać kolejami w stronę przepaści. Maszynista próbuje zatrzymać pociąg, jednak jedzie on za szybko, aby mógł zatrzymać się przez końcem drogi.

  • Jacob: O nie…

Maszynista wyskakuje z pociągu. Jacob po chwili orientuje się, że pociąg za chwilę spadnie do dziury i zaczyna biec wzdłuż pociągu. Kilka wagonów wpada do dołu, a reszta zostaje na torach. Jacob o mały włos unika wypadku.

  • Jacob: Cóż, wygląda na to, że mamy nieplanowany postój.

Jacob zaczyna schodzić po wykolejonych wagonach w dół. Asasyn zeskakuje w końcu na ziemię, a jeden z wykolejonych wagonów ląduje tuż koło niego.

  • Jacob: Następnym razem chyba pójdę pieszo.

Konkluzja Edytuj

Jacob zabił Ruperta Ferrisa.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.

Fandom may earn an affiliate commission on sales made from links on this page.

Stream the best stories.

Fandom may earn an affiliate commission on sales made from links on this page.

Get Disney+