FANDOM


Paperboy 1

Giovanni w rozmowie z synem

Paperboy 2

Giovanni powierza Ezio zadanie

Paperboy 3

Ezio rozmawia z Boetio

Intro Uberto v

Ezio wita Uberta Alberti

Posłaniec – wirtualna prezentacja genetycznych wspomnień Ezia Auditore z 27 grudnia 1476 roku, odtworzona przez jego potomka – Desmonda Milesa w 2012 roku przy pomocy Animusa 2.0.

Opis Edytuj

Po spędzeniu nocy w posiadłości Cristiny Vespucci, Ezio wrócił do domu, gdzie napotkał swojego ojca, Giovanniego Auditore, który zlecił mu wypełnienie drobnych sprawunków.

Przebieg Edytuj

Ezio powraca z wyprawy, zastaje ojca stojącego przed wejściem do posiadłości.

  • Ezio: Dzień dobry, ojcze.
  • Giovanni: Chodź za mną.
  • Ezio: Czy coś nie tak?
  • Giovanni: Synu, czy uważasz, że jestem ślepy i głuchy? Wiem wszystko o twoim wczorajszym starciu z Vierim de' Pazzi. I odwiedzinach u Cristiny. Twoje zachowanie jest nie do przyjęcia! Ono... Ono...

Giovanni zaczyna się śmiać, a jego gruntowna postawa ustępuje jowialnemu stosunkowi wobec syna.

  • Giovanni: Przypomina mi moje własne z czasów, gdy byłem w twym wieku! Zakładam, że te wypadki nie przeszkodzą ci w dzisiejszej pracy?
  • Ezio: No, padre. Avete la mia parola. (Nie, ojcze. Masz moje słowo.)

Giovanni wprowadził Ezia do swojego biura.

  • Giovanni: Przygotowałem trochę dokumentów dla Lorenzo de' Medici. Chcę, byś mu je dostarczył.
  • Ezio: Bez zwłoki, ojcze.
  • Giovanni: Wróć do mnie, gdy to załatwisz.

Ezio opuścił posesję, by dostarczyć list zaadresowany do Lorenzo. Gdy dotarł do celu, został on powitany przez dozorcę Giovanniego, Boetio.

  • Boetio: Ach! Ezio! Ben trovato! (Miło cię widzieć!) Jak się miewasz?
  • Ezio: Come sempre. (Jak zawsze.) Mam list dla pana Lorenzo.
  • Boetio: Dopilnuję, by go dostał, gdy wróci.
  • Ezio: Wróci?
  • Boetio: Pojechali do Villa Careggi. Nie będzie ich co najmniej przez następny dzień.
  • Ezio: Powiadomię ojca.

Ezio dotarł na dziedziniec, gdzie napotkał swojego starszego brata, Federico.

  • Federico: Tak trzymaj!
  • Ezio: Bischero! (Psie!)

Wewnątrz biura Giovanniego, Ezio napotkał tutejszego gościa, jakim był Uberto Alberti.

  • Uberto: ...Za bardzo się przejmujesz, Giovanni. Francesco de' Pazzi jest w więzieniu. Zagrożenie minęło.

Giovanni dostrzega Ezia.

  • Giovanni: Ach! Witaj, synu. Pamiętasz mojego druha Uberto?
  • Ezio: Dzień dobry, Gonfaloniere Alberti.
  • Uberto: I wzajemnie, młodzieńcze.
  • Giovanni: Mniemam, że dostarczyłeś wiadomość?
  • Ezio: Sì, padre. (Tak, ojcze.) Ale Lorenzo nie ma w mieście.
  • Giovanni: Hmm. Tego nie przewidziałem...
  • Uberto: Co za różnica? Najwyżej poczekasz dzień czy dwa.

Giovanni zwrócił się w kierunku Ezia.

  • Giovanni: Posłuchaj, matka i siostra cię szukały. Niebawem będę cię znów potrzebował, ale na razie zobacz, czy nie możesz im w czymś pomóc.
  • Ezio: Na pewno?
  • Giovanni: Tak. A teraz wybacz...
  • Uberto: Miło cię było spotkać, Ezio.

Konkluzja Edytuj

Ezio odkrył, że Lorenzo wraz z rodziną jest poza miastem, a ich powrotu można się spodziewać dopiero za dzień lub dwa. Bohater poznał florenckiego sędziego, Uberta Alberti i dowiedział się o aresztowaniu Francesca de' Pazzi.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.

Fandom may earn an affiliate commission on sales made from links on this page.

Stream the best stories.

Fandom may earn an affiliate commission on sales made from links on this page.

Get Disney+