Assassin's Creed Wiki
Advertisement
Assassin's Creed Wiki

Uzdrowicielka – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Bayeka z 48 r. p.n.e., odtworzona przez Laylę Hassan w 2017 roku przy pomocy Animusa HR-8.

Opis[]

Rabia, przyjaciółka Bayeka, prosi go o pomoc w odzyskaniu lekarstw, które zostały przez zatopione przez żołnierzy.

Przebieg[]

Bayek spotyka Rabię.

  • Bayek: Rabio!
  • Rabia: Bayeku! Moje serce raduje się, że znów jesteś w Siwie.
  • Bayek: Wykurowałaś Senu. Nie spodziewałem się, że jeszcze kiedyś ją ujrzę.
  • Rabia: To twarde, stare ptaszysko.
  • Bayek: Tak jak ty!

Rabia reaguje śmiechem na komplement Bayeka.

  • Rabia: Ach, Bayeku.
  • Bayek: Hepzefa mówi, że starasz się leczyć mieszkańców osady jako tylko możesz. Bardzo chętnie ci pomogę.
  • Rabia: To miło z twojej strony. Oby twoja (dusza) cieszyła się błogosławieństwem. Pomoc zawsze się przyda. Żołnierze są bardzo brutalni. Niemal każdy chłop ma rany, siniaki i złamania. Aby im pomóc, założyłam w ruinach dawnej świątyni prowizoryczny („dom życia”). Przyjaciele dowożą mi lekarstwa z Yamu, ale teraz żołnierze zatrzymują każdego, kto zmierza do wioski i okradają go. Próbowaliśmy dostarczać lekarstwa łodzią.
  • Bayek: Ale i tę drogę zablokowali.
  • Rabia: Zatopili ostatnią dostawę. Dzbany z lekarstwami są rozsiane po całym dnie jeziora.
  • Bayek: Wyłowię je dla ciebie.
  • Rabia: Dziękuję ci, Bayeku. Odnieś je do starej świątyni. Muszę tam zaraz iść.

Zaraz po tym, jak Rabia się oddaliła, Bayek zaczął konstruować plan działania.

  • Bayek: Lekarstwa mogą być rozsiane po całym dnie jeziora. Przyda mi się pomoc Senu.

Medżaj wydobył zatopione dzbany z lekarstwami i udał się na ponowne spotkanie z Rabią.

  • Rabia: Ach, Bayeku, Amonowi niech będą dzięki!
  • Bayek: Co się stało? Czemu pacjenci są poza ruinami świątyni?
  • Rabia: Żołnierze nas wyrzucili. Nawet mimo tego, że zapłaciłam nomarsze za użytkowanie świątyni, żołnierze przychodzą co kilka tygodni, by odebrać nam lekarstwa i zapasy żywności. Odwiedzają nas zawsze ci sami żołdacy. Nazywają to „daniną”, podatkiem na wspaniałą armię faraona. Ledwie wystarcza nam środków do zapewnienia opieki chorym.
  • Bayek: A to sępy. Nie martw się, Rabio, dopilnuję, żeby więcej już cię nie nękali.
  • Rabia: Tylko bądź ostrożny, Bayeku.

Bayek udał się do ruin świątyni, by zabić nękających Rabię żołnierzy. Podczas zwiadu, mógł on usłyszeć rozmowę dwóch żołnierzy.

  • Grecki żołnierz 1: Znaleźliście coś?
  • Grecki żołnierz 2: To, co zwykle. Trochę lekarstw... garść monet...
  • Grecki żołnierz 3: Nie lubię plądrować tego miejsca. Pełno tu chorób.
  • Grecki żołnierz 4: Jak ta, co złapałeś w lupanarze?
  • Grecki żołnierz 3: Niemal nie opłaca się plądrować tego obozowiska.
  • Grecki żołnierz 5: Rzygam już tą grochówką.

Bayek zabił wszystkich żołnierzy i wrócił do Rabii.

  • Rabia: Bayek! Udało ci się?
  • Bayek: Świątynia znów należy do ciebie. Ci żołnierze nie będą już sprawiali kłopotów.
  • Rabia: Dziękuję ci w imieniu wszystkich moich pacjentów.
  • Bayek: Ach... i prawie zapomniałem oddać ci lekarstwa z zatopionej łodzi.
  • Rabia: Przez to wszystko sama o tym zapomniałam!
  • Bayek: Siwa ma szczęście, że tu jesteś, Rabio.
  • Rabia: Obiecaj mi tylko, że nie pozwolisz, by zemsta pochłonęła cię całkowicie, Bayeku.
  • Bayek: O niczym innym nie myślę. I jeśli Amon okaże łaskę, może pewnego dnia się od niej uwolnię.

Konkluzja[]

Bayek odzyskał lekarstwa dla Rabii, a także powstrzymał żołnierzy przed ponownym plądrowaniem szpitala.

Advertisement