FANDOM


Oaza – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Bayeka z 48 r. p.n.e., odtworzona przez Laylę Hassan w 2017 roku przy pomocy Animusa HR-8.

Opis Edytuj

Po pokonaniu egipskich żołnierzy, Bayek i Hepzefa udają się do oazy w Siwie.

Przebieg Edytuj

Ostatni z żołnierzy Czapli zginął właśnie w walce z Bayekiem i Hepzefą.

  • Bayek: Widzę, że znalazłeś sobie nowych przyjaciół.
  • Hepzefa: Szykowali zasadzkę! Dobrze, że wyszedłem ci naprzeciw, co?

Obaj mężczyźni podają sobie dłonie w przyjacielskim uścisku, niezmiernie ciesząc się z ponownego spotkania.

  • Hepzefa: Minęło wiele miesięcy. Spójrz tylko, jak zarosłeś!
  • Bayek: Minął już prawie rok, przyjacielu.
  • Hepzefa: Dobrze wreszcie ruszyć do walki! Wychodzę z wprawy. W Siwie wszyscy drżą przed żołnierzami z obawy przed śmiercią... albo czymś gorszym.
  • Bayek: Zabiłem jednego z zamaskowanych. Czaplę.
  • Hepzefa: Jeszcze czterech! Chodź, masz za sobą daleką drogę. Musisz odpocząć!
  • Bayek: Nie, nie zamierzam. Nie, póki ścierwo wszystkich zamaskowanych nie będzie smażyło się w piasku.

Hepzefa przywołał i wsiadł na swojego wielbłąda, po czym zwrócił się do Bayeka.

  • Hepzefa: Bogowie, jak mi ciebie brakowało! Gdzie twój wierzchowiec?

Bayek zagwizdał i po chwili spośród ruin wybiegł kolejny wielbłąd.

  • Bayek: Ach! Tu jesteś, przyjacielu!

Bayek dosiadł swojego wierzchowca i razem z Hepzefą ruszyli w podróż do oazy.

  • Hepzefa: Ruszajmy, (bracie)!
  • Bayek: Jak sobie radzicie, od kiedy wyruszyłem?
  • Hepzefa: Nie jest łatwo, Bayeku. Gdy ciebie zabrakło, chłopi liczyli, że będę pilnował porządku. Ale żołnierze założyli w oazie garnizon i to oni teraz w niej rządzą.
  • Bayek: Garnizon w Siwie?
  • Hepzefa: Ptolemeusz chce mieć cały ten region w garści. Robię, co mogę, żeby uchronić chłopów przed kłopotami. Ale przydałaby mi się twoja pomoc.
  • Bayek: Zrobię, co tylko będzie w mojej mocy. Ale nie zapominaj, że mam do wymierzenia własną sprawiedliwość.
  • Hepzefa: Wiedziałem, że będę mógł na ciebie liczyć, seni.

Wędrowcy dotarli do zniszczonej wioski.

  • Bayek: Co tu się stało?
  • Hepzefa: Żołnierze z garnizonu są okrutni. Jeśli podejrzewają, że chłop kłamie, palą całą okolicę. A bywa i gorzej.

Bayek i Hepzefa dotarli na szczyt wzniesienia, z którego widać było całą oazę.

  • Hepzefa: Witaj w domu, Bayeku. Brakowało cię w Siwie!

Jadąc przez oazę, dosłyszeć mogli ogłoszenia żołnierzy.

  • Grecki żołnierz: Wszystko, co macie: gospodarstwa, mienie, potomstwo, a nawet wasze życie zawdzięczacie jego wysokości Ptolemeuszowi.
  • Bayek: Chłopi są jak bez życia.
  • Hepzefa: Nikt w (oazie) nie może zrobić kroku bez ich przesłuchań, gróźb, obłożeniem podatkiem lub bicia. Wszyscy nauczyliśmy się słuchać i pokornie giąć kark. Widzisz, jak się sprawy mają.
  • Bayek: Nie przyciągajmy zbytniej uwagi.
  • Hepzefa: Zamierzasz odwiedzić swój dom?
  • Bayek: Już nic mnie tam nie ciągnie. Opowiedz mi o Ibisie.
  • Hepzefa: O Medunamunie.
  • Bayek: Jest tutaj?
  • Hepzefa: To prawdziwa zmora tej oazy. Jak widzisz, od kiedy tu przybył, żołnierze stali się bardziej bezwzględni. Wcześniej tylko chlali i użerali się z chłopami. Teraz, gdy Medunamun jest na miejscu, stali się zdyscyplinowani i napastliwi.

Hepzefa i Bayek dotarli do domu.

  • Hepzefa: Ach, nareszcie w domu! Zostaw wierzchowca, daleko nie odejdzie. Śmiało, zapraszam!

Mężczyźni weszli do środka.

  • Hepzefa: Odpocznij, przyjacielu. Masz za sobą ciężki dzień.
  • Bayek: Nie potrzebuję odpoczynku. Muszę przygotować się do starcia z tym człowiekiem.

Po chwili do domu wbiegła Rabia i zaczęła ostrzegać Hepzefę.

  • Rabia: Hepzefo? Hepzefo! Żołnierze znowu...

Kobieta przerwała, gdy tylko zauważyła Bayeka.

  • Rabia: Bayek?
  • Bayek: Rabia, moja Rabia.
  • Rabia: Martwiłam się o ciebie.
  • Bayek: Przecież mnie znasz, powinnaś się martwić.
  • Rabia: Spójrz tylko na siebie. Rany, stłuczenia...
  • Bayek: Nic mi nie jest.
  • Rabia: Siadaj, siadaj, siadaj. Zajmę się tym.
  • Bayek: Nic się nie zmieniłaś.
  • Rabia: Zawsze opatrywałam ciebie i Ayę, tłumaczyłam was przed rodzicami... Czasy się zmieniają, ale na ciebie zawsze można liczyć.

Rabia zaczęła opatrywać rany Bayeka, który położył się, żeby odpocząć. Po jakimś czasie wyszedł jednak na dwór.

  • Hepzefa: Śpiący Ozyrysie, już myślałem, że nigdy się nie ockniesz!
  • Bayek: Rabia mnie opatrzyła i jakoś tak...
  • Hepzefa: Pozwoliłem ci pospać. Musisz być czujny, jeśli chcesz zmierzyć się z Medunamunem. A skoro już o tym mowa, przyjacielu...

Hepzefa wręczył Bayekowi łuk.

  • Bayek: Nowy łuk?
  • Hepzefa: Sprawdź czy będzie ci pasował.

Obaj przystąpili do treningu strzelniczego.

  • Hepzefa: Najlepiej celować prosto w głowę.

Pierwsz kukła rozpadła się po jednej strzale w głowę, druga wytrzymała aż dwie.

  • Hepzefa: Jedna kukła jest solidniejsza od drugiej.

Bayek ukończył trening.

  • Hepzefa: Dobrze.

Nagle do obu przybiegła kobieta, mówiąc coś o zbliżających się żołnierzach.

  • Kobieta: Hepzefo!
  • Hepzefa: Co się stało?
  • Kobieta: Żołnierze po ciebie idą!
  • Hepzefa: Uciekaj! (do Bayeka) Chodź, szybko.

Bayek i Hepzefa ukryli się w pobliskiej trawie, obserwując przybycie żołnierzy.

  • Egipski żołnierz 1: (do żołnierzy) Dopilnujcie, żeby nikt nie opuścił domu żywy. (do Hepzefy) Hepzefo! Chcemy tylko porozmawiać. Nomarcha Rudżek został zabity. Może być w to zamieszany twój znajomy medżaj! Wyjdź, jeśli chcesz oczyścić go z tych zarzutów. (do żołnierzy) Przygotujcie zasadzkę.
  • Hepzefa: Nek!... (Szlag!) znajdą moje listy i spalą mi dom, zostanę stracony.
  • Bayek: Bez obaw, zajmę się tym.
  • Hepzefa: Tylko uważaj.

Jeden z żołnierzy dostrzegł sylwetkę w trawie.

  • Egipski żołnierz 2: Co jest? Kto tam?
  • Bayek: Nie wychylaj się.
  • Hepzefa: Za bardzo się zbliża!

Bayek szybko wyskoczył z trawy i powalił żołnierza.

  • Bayek: Teraz pora na pozostałych.

Bayek obezwładnił wszystkich napastników i powrócił do środka budynku, gdzie czekał na niego Hepzefa.

  • Bayek: To już wszyscy.
  • Hepzefa: Dziękuję ci, Bayeku. Mówiłem, że ci neket iadets (łajdacy) nie mają skrupułów.
  • Bayek: Ich bezczelność nie mieści mi się w głowie.
  • Hepzefa: Tak to wygląda. Chodź na górę. Pokażę ci, ile teraz medżaj ma roboty w Siwie.

Bayek udał się na górne piętro, gdzie Hepzefa przyniósł mu najróżniejsze zwoje, na których znajdowały się informacje o problemach Siwy.

  • Hepzefa: Oto wszystkie utrapienia Siwy. Staram się pomóc każdemu, ale sam już nie wiem, w co ręce włożyć.
  • Bayek: Czyżbyś chciał mi powiedzieć, że nie władasz boską potęgą?
  • Hepzefa: Prawdziwym problemem jest człowiek, którego chcesz zabić: Medunamun. Ludzie byli pełni nadziei, gdy się pojawił. Oczywiście... miało się zmienić na lepsze. Wkrótce, poznaliśmy prawdę. W rzeczywistości...

W umyśle Bayeka powstała wizja Medunamuna bijącego mieszkańca Rajskim Jabłkiem.

  • Medunamun: Lękam się o bezpieczeństwo twoich bliskich, kapłanie. Przeniosę ich w pilniej strzeżone miejsce.
  • Hepzefa: Oto człowiek, który jest twoim wrogiem.
  • Bayek: Znajdę go i zabiję.
  • Hepzefa: Medunamun jest o wiele potężniejszy, niż mogłoby się wydawać, a otaczają go najlepsi żołnierze.
  • Bayek: Nie dbam o to.
  • Hepzefa: Zabiją cię. Musisz nabrać krzepy, jeśli chcesz zgładzić tego chuderlawego gnojka. I na pewno będzie ci potrzebny lepszy pancerz.
  • Bayek: Sam mogę się tym zająć.
  • Hepzefa: Gorzej będzie z bronią. Żołnierze ogołocili wioskę z wszelkiego oręża.
  • Bayek: Pomówię z kowalem.
  • Hepzefa: Tak, Benipe z pewnością coś dla ciebie wykuje. W odszukaniu tego, czego potrzebujesz, może też pomóc ci Senu.
  • Bayek: Senu? Senu żyje?

Nagle na niebie pojawił się szybujący orzeł, który kierował się w stronę Bayeka i Hepzefy.

  • Hepzefa: Patrz, kto leci!
  • Bayek: Senu, staruszko! Jesteś w wybornej formie.
  • Hepzefa: Rabia doprowadziła ją do zdrowia.
  • Bayek: Muszę jej za to podziękować.
  • Hepzefa: Ludzie bardzo potrzebują twojej pomocy, Bayeku. Odwdzięczą się, jeśli wyciągniesz do nich rękę.
  • Bayek: Pojmuję.

Konkluzja Edytuj

Bayek powrócił do Siwy i dowiedział się o stanie oazy, po czym rozpoczął przygotowania do konfrontacji z Medunamunem.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.

Fandom may earn an affiliate commission on sales made from links on this page.

Stream the best stories.

Fandom may earn an affiliate commission on sales made from links on this page.

Get Disney+