Assassin's Creed Wiki
Advertisement
Assassin's Creed Wiki

Nieobecny mentor – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Arbaaza Mira z 1841 roku, odtworzona za pomocą Helixa przez analityka Abstergo Entertainment.

Opis[]

Arbaaz Mir wyszedł z komnat Pyary Kaur, by odszukać swojego mentora – Hamida.

Przebieg[]

Nieobecny mentor 1 (wspomnienie) (ACCI) (by Kubar906)

Arbaaz żegna Pyarę

  • Pyara: Musisz już iść? Chciałabym ci pokazać jak dobrze opanowałam twoje magiczne sztuczki.
  • Arbaaz: Chętnie bym to zobaczył. Mam wybrać kartę? Niech będzie dama kier...
  • Pyara: Bardzo śmieszne, pewnie cię to zaskoczy, ale cały czas noszę przy sobie ukryte ostrze.
  • Arbaaz: Naprawdę? Zapewne nie przeszukałem cię dość dokładnie!
  • Pyara: Może powinieneś zrobić to teraz.
  • Arbaaz: Wybacz, ukochana, ale muszę zobaczyć się z Hamidem. Jest przekonany, że templariusze znów szukają Koh-i-noora.
  • Pyara: Ostrzegałam, byś lepiej go nie zatrzymywał.
  • Arbaaz: Oddałem go Hamidowi!
  • Pyara: Tylko bądź ostrożny, mój skarbie. Nie rób nic głupiego.

Arbaaz wchodzi do miasta.

  • Arbaaz: Dużo tu strażników. Muszę dotrzeć do Hamida, nim zrobią.
  • Strażnik 1: Gdzie służyłeś, nim trafiłeś tutaj?
  • Strażnik 2: Dżajpur. Tam robota była o wiele łatwiejsza niż tutaj. Było za gorąco, żeby ktoś chciał sprawiać kłopoty.
  • Strażnik 1: Brzmi wspaniale. Sam też przemierzyłem świat.
  • Strażnik 2: Powąchałeś już prochu?
  • Strażnik 1: Całkiem nieźle, coś mi się zdaje, że na razie nic więcej tu nie znajdziemy. Na razie niewiele się dzieje.
  • Strażnik 2: Dobrze. Kilka minut spokoju to właśnie to, czego mi trzeba – będę miał czas pomyśleć.
  • Strażnik 1: O czym? Coś cię trapi...?
  • Strażnik 2: Nie. Po prostu wygląda na to, że dzieje się coś ważnego i nie potrzebujemy kłopotów, które mogłyby to zakłócić.
  • Strażnik 1: Coś ważnego. Na przykład...?
  • Strażnik 2: Nie słuchasz rozkazów, które otrzymujemy od majora? „Nikt nie może tu wejść”, „Zabezpieczyć to”, „Nie pozwolić, by ktokolwiek tego dotykał”. Jest w strasznych nerwach, coś musi się dziać.
  • Strażnik 1: Może to przez upał. On nie znosi go najlepiej.
  • Strażnik 2: Jak długo służysz?
  • Strażnik 1: Kilka lat. Mam nadzieję, że kłopoty będą mnie omijać i coś mi jeszcze skapnie przed odejściem ze służby.
  • Strażnik 2: Mamy jakieś plany?
  • Strażnik 1: Nic ciekawego. Do tego czasu będę już miał dość przygód. To dobry kraj, żeby stanąć na własnych nogach i zapuścić tu korzenie.
  • Strażnik 2: Na co? Naszym żołdem nie warto chwalić się w listach do rodziny.
  • Strażnik 1: Zwłaszcza, gdy ktoś wydaje go tak jak ty.
  • Strażnik 2: Zawsze powtarzam, że trzeba żyć dzisiejszym dniem. Kłopot w tym,ze przy tej robocie każdy dzień może być twoim ostatnim.

Arbaaz dotarł do kryjówki mentora.

  • Arbaaz: Spóźniłem się. Templariusze dotarli tu pierwsi. Będę musiał się ich pozbyć, żeby dotrzeć do Hamida.

Arbaaz wyeliminował sześciu strażników, którzy pilnowali kryjówki.

  • Arbaaz: Gdzie jesteś, Hamidzie? Dokąd cię zabrali? Wygląda na to, że Hamid nie poddał się bez walki. Jeśli pójdę śladem krwi Hamida, to doprowadzi mnie on prosto do niego.

Arbaaz podążył za śladem krwi aż do małej uliczki.

  • Arbaaz: Ślady krwi prowadzą tutaj. Pora znaleźć skrót.

Arbaaz przemierza uliczkę i chwyta jednego z sierżantów Kompanii Wschodnioindyjskiej. Ogłusza go, wiesza za nogę u krawędzi budynku i budzi.

Nieobecny mentor 2 (wspomnienie) (ACCI) (by Kubar906)

Arbaaz przesłuchuje sierżanta

  • Sierżant: Błagam, nie mam pojęcia, o czym mówisz!
  • Arbaaz: Doprowadziły mnie tutaj ślady krwi mojego przyjaciela.
  • Sierżant: Współczuję twojemu przyjacielowi, ale w ogóle go nie kojarzę. Przewinęło się tu dziś wielu ludzi.
  • Arbaaz: To lepiej go skojarz, i to szybko. Sznur, którym cię związałem, jest stary i zeschnięty. Nie wiem, jak długo jeszcze wytrzyma.
  • Sierżant: Ahhhhhh! Czekaj, czekaj, przypomniałem sobie.
  • Sierżant: Był tu. Zabrali go do naszej głównej placówki na skraju miasta. To forteca, nigdy się tam nie dostaniesz, ale mogę ci pomóc. Wciągnij mnie, a zaprowadzę cię do twojego druha.
  • Arbaaz: Zaryzykuję w pojedynkę.
  • Sierżant: Zaraz! Powiedziałeś, że mnie wciągniesz! Nie możesz mnie tu zostawić...

Konkluzja[]

Arbaaz Mir zdobył informacje o miejscu uwięzienia swojego mentora i wyruszył, by go uwolnić.

Dodatkowe cele i ulepszenia[]

  • Dodatkowym celem w tym wspomnieniu jest kradzież trzech dokumentów od strażników.
  • Maksymalną ilością punktów, jaką można było zdobyć, to 4120. Za zdobycie 2000 punktów w zwykłej rozgrywce Arbaaz otrzymuje zwiększenie szybkości skradania, a za 3500 – zwiększenie możliwej do przeniesienia ilości chakramów. W trybie Nowej Gry Plus za 7500 punktów odblokowywane jest szybsze otwieranie zamków.
Advertisement